Istnieją pewne programy treningowe, które okazują się bardziej skuteczne niż inne, ale cele każdego z nich pozostają takie same - osiągnięcie zadowalających nas wyników. Każdy plan treningowy posiada swoje atuty i konkretne założenia, które należy spełnić, aby osiągnąć sukces. Dzisiaj przedstawię Ci trening za pomocą metody HST, który polega na przeciążaniu mięśni. Wielu ekspertów uważa, że jest to najlepsza droga do budowania masy mięśniowej.
Powstanie szkolenia HST
Twórcą szkolenia HST, w skrócie hypertrophy specific training, jest Bryan Haycock. W 1978 roku zainteresował się on treningiem siłowym i od tego czasu promuje metodę, którą uważa za najbardziej skuteczną w budowaniu sylwetki. Błędne założenia europejskich trenerów siłowych, których plany nie były skoncentrowane na budowaniu masy mięśniowej, a na zwiększaniu siły i poprawianiu umiejętności motorycznych, skłoniły go do opracowania własnego systemu szkoleniowego. Krótko mówiąc, trenerzy skupiali się na wydajności sportowców, a nie na ich wyglądzie. Jednak większość osób korzystających z siłowni dąży do zmiany swojej sylwetki. Budowanie masy mięśniowej jest procesem długotrwałym, więc jeśli jest to głównym celem osoby trenującej, powinna ona maksymalizować efekty poprzez przestrzeganie odpowiednich zasad. Bryan Haycock stworzył swoje zasady na podstawie wniosków wyciągniętych z przeglądu badań naukowych. Dlatego też program HST opiera się na najważniejszych filarach hipertrofii mięśniowej i odsuniętych jest innych korzyści z treningu siłowego. To nie oznacza, że w wyniku wykonywania HST nie można rozwijać siły mięśniowej czy też nie może nastąpić stagnacja. Hipertrofia sarkoplazmatyczna zawsze będzie współistniała z hipertrofią miofibrylarną, i działa to również w drugą stronę. Chodzi o priorytety, a w tym przypadku mowa o budowaniu obwodów.
Rozpocząłeś czytanie artykułu PRO
Możesz zapoznać się z pierwszym rozdziałem. Aby przeczytać cały artykuł i odblokować pełną treść, przejdź do konta PRO.