Pierwsze wizyty na siłowni bywają przytłaczające – labirynt nieznanych urządzeń, obcy rytuały doświadczonych bywalców oraz własne wątpliwości mogą sprawić, że nowicjusz czuje się jak intruz w obcym świecie. Ta dezorientacja często prowadzi do impulsywnego opuszczenia obiektu z poczuciem klęski, zanim jeszcze zdążymy odkryć jego potencjał. Tymczasem każdy, nawet najbardziej doświadczony sportowiec, rozpoczynał swoją drogę od zerowego poziomu wiedzy i umiejętności – różnica polega jedynie na tym, że niektórzy szybciej przyswajali fundamentalne zasady, unikając tym samym powtarzania błędów, które hamują postępy. Gdybym miała okazję cofnąć czas do momentu, kiedy po raz pierwszy stanęłam przed lustrem w sali treningowej, z pełną świadomością dzisiejszych doświadczeń podeszłabym do procesu nauki zupełnie inaczej – metodyczniej, z większym zrozumieniem biomechaniki ruchu i realistycznymi oczekiwaniami wobec własnego ciała.
PROBLEM: Brak planu treningowego
Właściwie pisząc o każdym z tych problemów mam ochotę napisać „ten jest najważniejszy”, ale tak naprawdę wszystkie wydają się mieć tę samą wagę i być tak samo znaczące, jeśli chodzi o początkujących na siłowni.. Brak planu treningowego doskwiera praktycznie każdej osobie zaczynającej ćwiczyć.. Bardzo często pytając znajomych o plan, w odpowiedzi słyszę „ja tak sobie przychodzę, czasem zrobię barki, czasem nogi”, „plan? Jaki tam plan, zrobię sobie kilka maszyn na nogi, kilka na ręce (!), potem rowerek i do domu”, takich przykładów mogę podawać w milionach.. Niestety prawda jest taka, że bez jakiegokolwiek planu oraz celu przychodzenia na trening – szybko się zniechęcimy i poddamy nie widząc efektów i monotonnie machając ciężarkami czy wypychając ciężary na maszynach.. Przeciążanie codziennie tych samych partii treningowych może skutkować jedynie spadkiem masy mięśniowej, nadmiernym przejadaniem się wynikającym ze zmęczenia i przetrenowania oraz wrażeniem straty czasu, co łącznie skutkuje powielaniem mitów, że „siłownia jest zła i robi ludziom krzywdę”.. Wracając do problemu – odpowiedni program treningowy to duża część sukcesu i pewność, że ćwiczenia nie idą na marne, a my trenujemy dla osiągnięcia konkretnego progresu wg.. Zasad ogólnie znanych i potwierdzonych.. Kluczem do tego efektu jest odnalezienie planu dopasowanego do naszego poziomu i indywidualnych czynników jak np.. Choroby, wiek, płeć, stan i wydolność fizyczna, możliwości czasowe itp.. Zazwyczaj plan dla początkującego nie jest dość skomplikowany i skonstruowany w formie treningu Full Body Workout (FBW).. Taki trening zakłada 3 sesje w tygodniu, przedzielone zazwyczaj jednym dniem odpoczynku – przykładowo odbywają się one w poniedziałek, środę i piątek.. Ogromnym ułatwieniem jest fakt, iż na każdej sesji wykonujemy zwykle ten sam zestaw ćwiczeń, przy jednoczesnym trenowaniu wszystkich partii z niską intensywnością, by przyzwyczaić stawy, ścięgna, kości i więzadła do innych niż zazwyczaj obciążeń.. Takie rozłożenie pozwala szybko zapamiętać poszczególne sekwencje, bez zbędnego stresu związanego ze złą technikę.. Zazwyczaj potrzeba 1–2 miesięcy, by ciało przystosowało się do zmian.. Po tym okresie można przystąpić do szukania kolejnego planu dzielonego już na poszczególne partie mięśni.. ROZWIĄZANIE: Wybieraj plany treningowe przeznaczone dla początkujących, najlepiej FBW złożone z trzech treningów w tygodniu o umiarkowanej intensywności skupiających się wokół nauczenia odpowiedniej techniki ćwiczeń i przyzwyczajenia organizmu do większego wysiłku.
Rozpocząłeś czytanie artykułu PRO
Możesz zapoznać się z pierwszym rozdziałem. Aby przeczytać cały artykuł i odblokować pełną treść, przejdź do konta PRO.