Uroczysta kolacja jest jednym z najważniejszych momentów Wigilii. W większości regionów jest to czas postu, dlatego na stołach dominują różne odmiany ryb - gotowane, pieczone, smażone, z różnymi sosami lub galaretką. W zgodzie z tradycją, w prawie każdym domu pojawia się karp, ryba silnie związana z Bożym Narodzeniem. Jednak polska kuchnia jest obfitująca w przepisy na różne ryby świąteczne, warto więc spróbować także innych gatunków i serwować je nie tylko w okresie świąt.
Czy to w ogóle dlaczego karp pojawia się na wigilijnym stole?
Ryba na kolacji wigilijnej symbolizuje chrześcijaństwo, płodność i odrodzenie się życia. Przesądni twierdzą, że ma przynieść duże pieniądze w nadchodzącym roku, a niektórzy przechowują jej łuskę w portfelu, by zapewnić sobie pomyślność finansową. Skąd jednak wziął się zwyczaj spożywania karpia w Wigilię? Tradycja ta pojawiła się dopiero w latach 50. Ubiegłego wieku, w czasach PRL-u. Wcześniej ryba była popularna wśród Polaków, jednak nie kojarzyła się z Bożym Narodzeniem. Nie odgrywała głównej roli na świątecznym stole – czasami była jedną z wielu ryb podawanych podczas Wigilii. Karp znany jest już od XII w. Do Polski sprowadzony został najprawdopodobniej przez Cystersów, później przez długi czas kojarzony był przede wszystkim z kuchnią żydowską. Karp po żydowsku to znany przepis na rybę w słodkiej galarecie z dodatkiem rodzynek i płatków migdałów, niekiedy podawanej w towarzystwie chałki. Karp jest tani i łatwy w hodowli, z tego też powodu – w trudnych dla Polaków czasach powojennych – ówczesny minister gospodarki i działacz PZPR Hilary Minc polecił zarybiać stawy właśnie tym gatunkiem. Wkrótce stały się faktem i ryba zyskała dużą popularność – głównie z powodu braku alternatywy A jego słowa że „karp na każdym stole wigilijnym”.
Rozpocząłeś czytanie artykułu PRO
Możesz zapoznać się z pierwszym rozdziałem. Aby przeczytać cały artykuł i odblokować pełną treść, przejdź do konta PRO.