Okres letni to czas dla wypoczynku i wakacji, co oznacza, że jest to pora wielu wyjazdów i podróży. Każda z nich wymaga odpowiednich przygotowań: należy się zapakować, wziąć ulubioną książkę lub gazetę, aby zapewnić sobie rozrywkę, ale także ukompletować prowiant na czas podróży. Poniżej przedstawiamy innowacyjne pomysły na zdrowe przekąski, które warto umieścić w swojej podróżnej torbie.
Lekkie przekąski na drogę
Na krótkie trasy zwykle wystarczy zabrać ze sobą lekkie przekąski, które zaspokoją niewielki głód. Mogą to być owoce (borówki, winogrona, morele, pokrojone jabłka bądź melony) oraz warzywa transportowane w całości (pomidory koktajlowe, rzodkiewki, oliwki) czy pokrojone w słupki (marchew, seler naciowy, kalarepa, papryka). Ciekawą opcją będzie także podzielony na różyczki kalafior. Zwykle spożywany jest on w formie gotowanej bądź pieczonej, lecz nadaje się również do jedzenia na surowo. Na czas podróży przekąski należy odpowiednio zabezpieczyć, najlepiej w plastikowym lub szklanym pojemniku ze szczelną pokrywką, by nie uległy przypadkowemu zgnieceniu (jest to szczególnie ważne w przypadku miękkich owoców, np. Truskawek, bananów czy czereśni). Owoce i warzywa przed spakowaniem należy umyć oraz dokładnie osuszyć, dzięki czemu dłużej zachowają świeżość. Pozwoli to także na zmniejszenie prawdopodobieństwa powstania pleśni. Na krótsze podróże lub w momencie gdy przekąska będzie spożywana w pierwszej kolejności, można jako dodatek do warzyw zapakować ulubioną pastę bądź dip, np. Hummus czy pastę z ciecierzycy. Kolejnym rodzajem przekąsek są orzechy oraz ich mieszanki, np. Studencka złożona z orzechów arachidowych, laskowych, włoskich, nerkowców, migdałów oraz rodzynek. Doskonale sprawdzą się podczas pieszych wędrówek, górskiej wspinaczki czy wypraw rowerowych – dzięki swojej niewielkiej objętości nie zajmują dużo miejsca; są natomiast skoncentrowanym źródłem energii dostarczającym wielu składników mineralnych oraz wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Dla osób lubiących słone, chrupiące przekąski – chipsy, paluszki czy popcorn – zdrowszą alternatywą, którą łatwo zabrać ze sobą w podróż, będzie prażona ciecierzyca. Do jej przygotowania potrzebne są: – ugotowana ciecierzyca – ok. Szklanki (200 g lub 100 g suchego produktu), – oliwa z oliwek – 2 łyżki (20 g), – do smaku: sól, pieprz oraz ulubione przyprawy, np. Papryki słodka, wędzona, chili czy zioła prowansalskie, – soda oczyszczona (jeżeli używamy suchej ciecierzycy) – łyżeczka (5 g). Sposób przygotowaniaSuchą ciecierzycę należy wypłukać, zmoczyć z sodą oczyszczoną przez min. 6 godzin (optymalnie całą noc). Ponownie opłukać i gotować w dużej ilości świeżej wody z dodatkiem sody oczyszczonej, aż ciecierzyca będzie miękka, ale nie rozpadająca się (ciecierzycę konserwową należy wysypać na sito i dokładnie wypłukać, aż zniknie biała piana). Następnie w misce połączyć ciecierzycę z oliwą, sporą szczyptą soli oraz ulubionymi przyprawami, dobrze wymieszać. Piekarnik rozgrzać do 180°C. Przyprawioną cieciorkę wysypać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, piec przez 30–40 minut. W tym czasie 2–3 razy otworzyć piekarnik i zamieszać ziarna. Upieczoną ciecierzycę wystudzić. Przygotowaną w ten sposób przekąskę można spakować i zabrać ze sobą w podróż, gdyż zajmuje niewiele miejsca, jest bardzo sycąca i odżywcza – dostarcza dużych ilości białka oraz błonnika.
Rozpocząłeś czytanie artykułu PRO
Możesz zapoznać się z pierwszym rozdziałem. Aby przeczytać cały artykuł i odblokować pełną treść, przejdź do konta PRO.