Święta są czasem czarowania, najczęściej przeznaczonym na spędzenie go z najbliższymi członkami rodziny przy stołach... Obchodzenie tych świąt jest nieodłącznie związane z obfitymi ucztami... Czy jednak ten uroczy czas musi koniecznie kończyć się przybiciem kilku kilogramów?
Czy okres świąteczny sprzyja przybieraniu na wadze? Analiza mechanizmów i mitów związanych z nadmiernym spożyciem kalorii podczas uroczystych posiłków
Okres świąteczny nierozerwalnie wiąże się z obfitymi ucztami, podczas których na stołach królują wyjątkowe, często wysokokaloryczne potrawy. Od tradycyjnego sernika z rodzynkami, przez sycący bigos wzbogacony o tłuste mięsa, aż po smażonego karpia w panierce i sałatki obficie polane majonezem – te dania stanowią kulminację kulinarnych doświadczeń, na które czeka się cały rok. Choć ich smak i aromat budzą zachwyt, to pod względem odżywczym pozostawiają wiele do życzenia. Kluczowe pytanie brzmi jednak: czy same w sobie prowadzą do przyrostu masy ciała? Fundamentalną zasadą fizjologii jest fakt, iż żaden pojedynczy produkt – nawet najbardziej przetworzony czy bogaty w tłuszcze i cukry – nie powoduje automatycznego przybierania na wadze. Decydującym czynnikiem jest **bilans energetyczny**: gdy dostarczamy organizmowi więcej kalorii, niż jest on w stanie spożytkować, nadmiar ten magazynowany jest w postaci tkanki tłuszczowej. Problem polega na tym, że wiele świątecznych dań łączy w sobie wysoką kaloryczność z niską sytością – co sprzyja niekontrolowanemu objadaniu się. Szczególną obawą wielu osób jest gromadzenie się **tkanki tłuszczowej trzewnej**, której nadmiar wiąże się z przewlekłym stanem zapalnym i zwiększonym ryzykiem chorób metabolicznych. Aby przybrać **jeden kilogram czystego tłuszczu**, konieczna jest nadwyżka rzędu **7000 kcal** – co odpowiada np. spożyciu około **trzech pełnowymiarowych serników** w krótkim czasie. Choć taka ilość wydaje się niemożliwa do zjedzenia podczas jednego posiłku, to kumulatywny efekt kilku dni obfitych uczt, połączony z ograniczeniem aktywności fizycznej, może prowadzić do zauważalnych zmian. Dlaczego zatem wiele osób po świętach odczuwa, iż przytyło – a waga potwierdza te obawy, mimo że teoretycznie nie spożyło wystarczająco, by uzasadnić taki wynik?
Rozpocząłeś czytanie artykułu PRO
Możesz zapoznać się z pierwszym rozdziałem. Aby przeczytać cały artykuł i odblokować pełną treść, przejdź do konta PRO.