Każda osoba, która ceni sobie aktywność fizyczną, z pewnością słyszała przynajmniej raz o „kettlebell” i jego rzekomo rewolucyjnych skutkach dla ciała. Ile prawdy jest w tym stwierdzeniu i czy naprawdę ćwiczenia z kettlebell przynoszą tak drastyczne efekty? W niniejszym artykule spróbuję odpowiedzieć na to pytanie.
Początki kettlebell i jego historia, czyli gdzie wszystko się zaczęło
Nie jestem pewien, czy Ty, ale ja nie byłem zbytnio zafascynowany historią w szkole, więc nie planuję nudzić czyjegoś niepotrzebnymi datami i innymi nieistotnymi faktami. Po prostu przedstawię kluczowe informacje. Kettlebell swoje początki ma już w starożytnej Grecji (i jakby to nie było dziwne, pomyślałem o filmie 300), co zostało udowodnione przez odkrycia archeologiczne. Około 1700 roku kettlebell trafił do Rosji z zachodniej Europy, gdzie pierwotnie był używany do ważenia zboża. Po pewnym czasie zaczęto używać kettlebell jako demonstrację siły na jarmarkach i festiwalach, szybko jednak odkryto, że trening z ich użyciem przynosi pozytywne efekty, a ówcześni siłacze zaczęli stosować je w swych pokazach.
Rozpocząłeś czytanie artykułu PRO
Możesz zapoznać się z pierwszym rozdziałem. Aby przeczytać cały artykuł i odblokować pełną treść, przejdź do konta PRO.