Najważniejsze fakty w pigułce
Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego, średni Polak spożywa rocznie około 40 kilogramów cukru. Jest to liczba imponująca, zwłaszcza jeśli porównamy ją z ilością cukru, którą spożywaliśmy przed II wojną światową, czyli około 11 kilogramów. Obecnie cukier jest powszechnie stosowany w niemal wszystkich produktach... Pomimo rosnącego zapotrzebowania na produkty "eko" oraz "lekkie", spożywamy go coraz więcej... Jest tak, ponieważ większość spożywanego cukru stanowi cukier dodany, spożywany nie tylko w postaci słodyczy, ale także obecny w równie niewinnych produktach, takich jak sos pomidorowy, woda smakowa lub jogurt.
Cukier – jego prawdziwa tożsamość
Cukier produkowany w Polsce, jest w rzeczywistości sacharozą uzyskiwaną z buraków cukrowych. Jest to produkt bardzo kaloryczny – 100 gramów dostarcza 405 kalorii. Niestety, te kalorie są tzw. puste, ponieważ cukier nie zawiera żadnych innych składników odżywczych prócz energii. Zaleca się, aby spożycie cukru nie przekraczało 10% dziennej racji energii. Nadmierne spożywanie cukru może prowadzić do próchnicy, nadwagi, otyłości oraz chorób związanych z dietą, takich jak cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie i choroby nerek. Warto więc znaleźć alternatywę dla standardowego białego cukru, która byłaby znacznie korzystniejsza dla zdrowia.
Naturalne alternatywy dla cukru
Przeglądmy zatem kilka najczęściej stosowanych i najłatwiej dostępnych naturalnych zamienników dla cukru.
"Miód jako naturalny środek słodzący i źródło korzyści zdrowotnych"
W 100 gramach zawiera około 325 kcal. W Polsce jest to najbardziej popularna alternatywa dla cukru. Przyczyny są oczywiste – łatwy dostęp i niska cena. Honig jest znany od wieków jako środek wzmacniający organizm i przyspieszający gojenie się ran. Pomaga w redukcji kaszlu, obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu LDL. Ponadto, miód manuka jest stosowany nie tylko do leczenia ran i owrzodzeń, ale również jako składnik produktów kosmetycznych. Jak widać, honig nie tylko zawiera mniej kalorii niż cukier, ale także jest bogatym źródłem innych korzyści zdrowotnych. Z powodzeniem może być dodawany nie tylko do herbaty, ale także do innych produktów, takich jak kawa.
Uwaga – przypomnij sobie to!
Co do osób z cukrzycą, doniesienia są niejednoznaczne. Z jednej strony, miód poprawia ustawienia lipidowe, z drugiej jednak, jako substancja o dość wysokim indeksie glikemicznym, używany w nadmiarze może utrudnić kontrolę poziomu glukozy. Miód jest z pewnością lepiej tolerowany niż sacharoza, jednakże badania naukowe potwierdzają, że unikanie przekraczania dziennej dawki miodu powyżej 30 g jest korzystne. W przypadku wszelkich wątpliwości warto skonsultować tę kwestię z diabetologiem lub dietetykiem.
Słodka roślina bez kalorii
Ta roślina pochodzi z Ameryki Południowej i nie zawiera kalorii. Może być nawet 300 razy słodsza od zwykłego cukru. W Brazylii i Paragwaju była wykorzystywana w medycynie ludowej od wieków, ale na świecie przez wiele lat była uważana za kancerogen. Dopiero w 2011 roku badania wykazały, że stevia jest bezpieczna. Steviolowe glikozydy i steviozyd są dwoma związkami, które odpowiadają za wysoką słodkość stevii. Warto zauważyć, że steviozyd hamuje wchłanianie cukru w jelicie, co powoduje jego mniejszy wzrost we krwi po spożyciu. Ma zatem pozytywny wpływ na kontrolę glikemii w organizmie. Dodatkowo steviozyd obniża ciśnienie krwi, ponieważ ma działanie moczopędne i rozluźniające ściany naczyń krwionośnych. Dodana do potraw nie zmienia ich IG, dzięki czemu tłumi poposiłkową glikemię – może być zatem stosowana przez diabetyków. Działa również antybakteryjnie, zapobiegając próchnicy zębów.
Zwróć uwagę - to warto pamiętać!
Produkty zakupione w sklepach, opisywane jako stewia, często zawierają dodaną maltodekstrynę, która jest nosicielem smaku, ale zarazem posiada kilka kalorii. Przed dokonaniem zakupu warto dokładnie przeanalizować etykietę, aby wybrać wysokiej jakości produkt, który spełni swoje zadanie. Nie zapominajmy również, że stewia nie jest zbyt dobrze przystosowana do pieczenia, zwłaszcza tego opartego na drożdżach.
Bardzan, ekstrakt z kory brzóz
Ekstrahowany z kory brzóz, ta substancja wykazuje znaczącą działalność przeciwbakteryjną i przeciwgrzybiczą, co czyni ją środkiem przeciwzapalnym. Ma niską wartość kaloryczną, zawierając około 240 kcal na 100 g produktu. Hamuje proces opróżniania żołądka, stabilizując poziom cukru we krwi, co umożliwia osobom cierpiącym na cukrzycę korzystanie z niego, ponieważ jest metabolizowany niezależnie od insuliny. Dodatkowo, zwiększa wchłanianie wapnia w jelitach.
Zwracać uwagę – warto mieć na uwadze!
Xylitol nie jest odpowiedni do pieczenia, zwłaszcza na bazie drożdży z powodu swoich właściwości przeciwgrzybiczych. Co więcej, w nadmiarze może wywołać efekt przeczyszczający, dlatego należy go stosować rozważnie, szczególnie w przypadku dzieci. Nie zapominajmy, że jest niebezpieczny dla naszych ukochanych zwierząt – psy są szczególnie wrażliwe na jego działanie i może być dla nich śmiertelny.
Erytrytol
Ma nikłą wartość kaloryczną (0,2 kcal/g) i nie wpływa na poziom cukru we krwi. Jego słodkość odpowiada około 80% słodkosci zwykłego cukru. Dobrze wchłania się z przewodu pokarmowego i jest wydalany w niezmienionej postaci. Jest bezpieczny dla osób z cukrzycą. Ma indeks glikemiczny równy zero i korzystnie wpływa na śródbłonki naczyń krwionośnych. Erytrytol jest również stosowany do usuwania płytki nazębnej i zapobiegania próchnicy zębów. Jest łagodniejszy niż ksylitol i nie powoduje przykrych dolegliwości związanych z układem pokarmowym. Wymienione propozycje stanowią ciekawą alternatywę dla osób, które cenią sobie słodki smak, ale chcą jednocześnie odżywiać się zdrowo. Należy jednak pamiętać, że nawet prezentowane słodziki, mimo że często są niskokaloryczne, nie powinny być nadużywane. Nawet samo przekazanie informacji mózgowi, że spożywamy coś słodkiego, może pobudzać nasz apetyt i powodować, że chcemy zjeść więcej. Dlatego warto spróbować całkowicie zrezygnować z dodatkowego słodzenia potraw, a wskazane zamienniki uważać za ostatnią deskę ratunku, np. podczas przygotowywania ciast.
Które zamienniki należy lepiej unikać?
Rynek oferuje wiele produktów, które stanowią alternatywę dla zwykłego cukru. Producentów chwalą swoje produkty jako lepsze i zdrowsze od tradycyjnego cukru, jednak te twierdzenia należy traktować z ostrożnością, zwłaszcza w odniesieniu do następujących substancji.
"Fruktoza: Żywność nie wywołująca uczucia sytości i mogąca prowadzić do otyłości"
Około dziesięciu lat temu uważano ją za doskonały zamiennik dla osób chorych na cukrzycę. Obecnie wiemy, jak niepoprawne i nieodpowiednie to było. Fruktoza nie tylko nie wywołuje uczucia sytości, ale również zwiększa pragnienie słodkich smaków. Ma znaczący wpływ na rozwój otyłości, kamieni nerkowych, próchnicy zębów, zaburzeń lipidów we krwi i chorób układu krążenia. Może także spowodować uszkodzenia wątroby i prowadzić do jej tłuszczowej infiltracji. Jednym z podstawowych źródeł fruktozy jest popularny syrop glukozowo-fruktozowy. Dlatego starajmy się unikać fruktozy dodawanej do produktów, zwłaszcza do napojów bezalkoholowych. Zdecydowanie lepiej spożywać ją w formie nieprzetworzonej w owocach, które zawierają wiele innych cennych składników, takich jak witaminy i minerały.
Syrop z orzechów garbnikowych
Składa się z znacznych ilości cukru, które wywierają istotny wpływ na poziom glukozy we krwi po spożyciu posiłku z uwagi na wysoki indeks glikemiczny. Wysoka wartość energetyczna (ok. 30 kcal/100 g) sprawia, że nie jest to środek polecany dla osób, które kontrolują dietę lub cierpią na choroby metaboliczne.
Syropy, których grubość nie przekracza 10 milimetrów
Zarówno syrop klonowy, jak i syrop z agawy, pomimo że zawierają składniki mineralne, są źródłem fruktozy i sacharozy. Nie zaleca się ich używania jako codziennej alternatywy dla cukru.
Streszczenie alternatyw dla cukru
Każda z przedstawionych alternatyw do cukru ma swoje atuty i wady. Dla osób z konkretnymi problemami zdrowotnymi warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem w kwestii wyboru alternatywy do cukru. Niemniej jednak, należy unikać stosowania alternatyw w postaci syropów, fruktozy i melasy. Przede wszystkim należy sobie uświadomić, że korzystanie ze słodzików i regularne spożywanie słodyczy można się wytrenować. Cukier działa na nas jak środek odurzający - dostarcza nam uczucie przyjemności poprzez uwalnianie serotoniny, dzięki czemu czujemy się rozluźnieni i spokojni. Niestety, nasz apetyt rośnie wraz z jedzeniem, a im więcej słodkich przekąsek spożywamy, tym większą na nie mamy ochotę. Warto więc podjąć próbę zaniechania dosładzania posiłków i napojów. Jeśli jednak jesteśmy wielkimi miłośnikami słodyczy i nie możemy sobie wyobrazić dnia bez przynajmniej kawy z cukrem, warto wybrać zdrowszą dla nas alternatywę w postaci przedstawionych w powyższym artykule zamienników.