Najważniejsze fakty w pigułce
W obecnych czasach życie jest pełne pośpiechu, presji i zobowiązań, co utrudnia panowanie nad emocjami i radzenie sobie ze stresem. W efekcie, ludzie często niedając sobie z tego sprawy szukają sposobów na odnalezienie spokoju, co może prowadzić do rozwinięcia zaburzeń odżywiania, takich jak zespół napadowego, obsesyjnego jedzenia (BED). Stan ten polega na spożywaniu dużych ilości pokarmów w krótkim czasie, co zazwyczaj prowadzi do uczucia wstydu i poczucia winy. Wygląda to podobnie do zachowań typowych dla bulimii, jednak w tym przypadku nie obserwuje się zachowań, które mają na celu zapobieganie przybieraniu na wadze, takich jak wymiotowanie lub stosowanie środków przeczyszczających.
Opis zespołu napadowego objadania się
Zgodnie z klasyfikacją ICD-11 (Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych) opublikowaną przez Światową Organizację Zdrowia w 2019 roku, zespół napadowego objadania się jest zaburzeniem odżywiania charakteryzującym się powtarzającymi się epizodami nadmiernego spożycia pokarmów, trwającymi co najmniej 3 miesiące. W trakcie takich epizodów pacjent doświadcza utraty kontroli nad ilością spożywanych produktów, co prowadzi do niezdolności do zaprzestania jedzenia. Te epizody są często towarzyszone uczuciem wstydu, obrzydzenia własnej osoby oraz niepokoju. Prowadzą one do pogorszenia funkcjonowania w różnych sferach życia, w tym społecznej, osobistej, rodzinnej czy zawodowej. Ważne jest, że ilość spożywanych pokarmów podczas napadów jest indywidualna – dla jednej osoby może to być niewielka porcja, dla innej – znacznie większa. Decydującym czynnikiem jest subiektywne poczucie utraty kontroli. Dodatkowymi cechami charakterystycznymi mogą być szybkie tempo jedzenia oraz kontynuowanie spożywania jedzenia mimo uczucia sytości lub nawet przejedzenia.
Czynniki predysponujące do zespołu napadowego objadania się
Zespół napadowego objadania się (BED) może być wynikiem złożonej interakcji czynników psychologicznych, socjokulturowych oraz rodzinnych, które u różnych osób przybierają odmienne formy. Niskie poczucie własnej wartości, zaburzenia nastroju, brak poczucia kontroli, perfekcjonizm, skłonność do impulsywnych zachowań oraz trudności w radzeniu sobie z emocjami stanowią kluczowe predyspozycje do rozwoju tego zaburzenia. Badania naukowe potwierdzają, że aż 80% pacjentów z BED współistnieje z innymi schorzeniami psychicznymi, takimi jak zaburzenia depresyjne lub lękowe (C. M. Grilo i in., 2013). Dodatkowo, ryzyko wystąpienia zaburzenia wzrasta, gdy w rodzinie występują problemy zdrowotne, w tym psychiczne. Osoby, które tendują do myślenia w kategoriach absolutnych oraz stawiające sobie nieosiągalne cele, są szczególnie narażone. Wpływ na rozwój BED ma również panująca w społeczeństwie presja na szczupłą sylwetkę, co często prowadzi do niezdrowych wzorców żywieniowych. Warto podkreślić, że rodzice, którzy nadmiernie skupiają się na wyglądzie, mogą nieświadomie przekazywać dzieciom przekonanie, że szczupłość jest synonimem sukcesu. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są restrykcyjne diety, zwłaszcza te o bardzo niskiej zawartości kalorii (Z. Agüera i in., 2021).
Cykliczne niepowodzenia w odchudzaniu
Pacjenci z zaburzeniami odżywiania, w szczególności z zespołem objadania się, często zapadają się w tzw. cykliczne niepowodzenia w odchudzaniu. Wybierają surowo restrykcyjne diety, eliminując z jadłospisu produkty, które uważają za odpowiedzialne za przyrost masy ciała. Na początku osiągają spadek wagi i utrzymują założenia diety, jednak gdy dochodzi do momentu, w którym sięgają po „zakazane” produkty, tracą kontrolę. Wtedy rozpoczyna się napad objadania, co jest zrozumiałe zarówno pod względem fizjologicznym, jak i psychologicznym, ponieważ organizm znajduje się w stanie głodu i dąży do jak najszybszego uzupełnienia zapasów energetycznych. Po napadzie pacjenci odczuwają wyrzuty sumienia i ponownie rozpoczynają dietę, co prowadzi do zamknięcia tego niekorzystnego cyklu (A.G. Dulloo et al., 2015).
Długoterminowe konsekwencje napadów objadania się
Zespół napadowego objadania się ma negatywny wpływ zarówno na stan zdrowia fizycznego i psychicznego, jak również na funkcjonowanie w sferze społecznej. Badania wykazały, że zaburzenie to często współwystępuje z otyłością, co może prowadzić do rozwoju cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego, chorób układu krążenia, stłuszczenia wątroby oraz zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci (S. G. Kornstein i in., 2016). U kobiet stwierdzono dodatkowo trudności z zajściem w ciążę oraz wyższe ryzyko zespołu policystycznych jajników (PCOS) (P. Olguin i in., 2016). Ponadto, zaburzenie to negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne, objawiając się depresją, lękiem, myślami samobójczymi i samookaleczeniem. Może również prowadzić do izolacji społecznej i pogorszenia relacji z najbliższymi (S. G. Kornstein i in., 2016).
Jak sobie pomóc? Strategie radzenia sobie z napadami objadania
Osoby dotknięte zespołem napadowego objadania się mogą samodzielnie radzić sobie z tym zaburzeniem. Jedną z często zalecanych metod jest prowadzenie dziennika samoobserwacji, w którym należy notować ilość, czas i miejsce spożywanych posiłków, a także towarzyszące im emocje i myśli. Dzięki tej technice można zidentyfikować sytuacje wywołujące napady oraz rozpoznać schematy żywieniowe, aby następnie opracować alternatywne strategie radzenia sobie z nimi. Korzystne może okazać się również planowanie posiłków i regularne ich spożywanie, najlepiej w odstępach około trzech godzin. Przygotowanie tygodniowego planu żywieniowego pozwoli na zakup tylko niezbędnych produktów, co może zmniejszyć ryzyko nadmiernego spożycia. Dodatkowo, ograniczenie częstotliwości zakupów, na przykład co trzy dni, może pomóc w unikaniu nadmiernych zapasów. Kluczowe jest również unikanie restrykcyjnych diet. Warto włączać do posiłków ulubione produkty, które dotychczas pojawiały się podczas napadów. Główne założenie polega na dostosowaniu się do indywidualnego zapotrzebowania energetycznego. Aby zapobiec napadom, zaleca się nakładać na talerz określoną porcję i nie sięgać po dodatki. Celem jest osiągnięcie stanu przyjemnego sytości, bez uczucia przejedzenia. Dlatego, jeśli pojawia się sytość, należy przerwać posiłek, a nawet wyrzucić resztki. W tym przypadku zdrowie ma pierwszeństwo przed ekologią. Ważne jest również spożywanie posiłków w spokojnej atmosferze, powoli i z pełną uwagą, bez rozpraszających czynników, takich jak telefon. Taka praktyka może pomóc w regulacji odczuwania głodu i sytości. Dodatkowo, planowanie aktywności, które mogą stanowić alternatywę dla napadów, może pomóc w redukcji napięcia. Przykładami takich działań mogą być słuchanie ulubionej muzyki, rozmowy z przyjaciółmi, spacer z psem lub rozwiązywanie krzyżówek. W początkowym etapie leczenia warto unikać samotności i nudy, gdyż często prowadzą one do epizodów. Aktywność fizyczna jest również zalecana, ponieważ pomaga w redukcji stresu i poprawia postrzeganie własnego ciała (Binge Eating: Breaking the Cycle A self-help guide towards recovery, bodywhys.ie).
Terapia psychologiczna – kluczowe narzędzie w terapii BED
Choć samodzielne podejmowanie działań często przynosi pożądane rezultaty, w sytuacji trudności z radzeniem sobie z emocjami warto skorzystać z porady psychologa lub psychoterapeuty. W bardziej zaawansowanych przypadkach konieczne może być skonsultowanie się z psychiatrą. Terapią pierwszorzędową jest zawsze terapia poznawczo-behawioralna (CBT), która skupia się na wprowadzaniu modyfikacji w dziedzinie żywienia i zachowań poprzez pracę nad przekonaniami, emocjami oraz strategiami radzenia sobie z nimi. Badania potwierdzają, że jest to najskuteczniejsza metoda (S. Mulkens, Waller G. 2021). Dodatkową pomoc stanowi terapia interpersonalna (ITP), która koncentruje się na poprawie jakości relacji międzyludzkich i funkcjonowania społecznego, co w konsekwencji prowadzi do zmniejszenia napięcia i stresu – głównych czynników wywołujących napady (A. Hilbert i wsp. 2012). W przypadku osób z otyłością, które są niezadowolone z własnego wyglądu, powyższe metody nie zawsze okazują się skuteczne. Psychoterapia skupia się przede wszystkim na poprawie relacji z jedzeniem i ograniczeniu restrykcji, a dopiero później pozwala na rozważanie redukcji masy ciała, co nie zawsze jest akceptowalne dla osób z nadmierną wagą. Z tego powodu opracowano behawioralne leczenie utraty wagi dla pacjentów z uzależnieniem od jedzenia (BWL), które skupia się na stopniowych zmianach stylu życia, w tym na umiarkowanym obniżeniu kaloryczności, poprawie jakości odżywiania oraz wprowadzeniu umiarkowanej aktywności fizycznej (30 minut pięć razy w tygodniu). Ponadto, techniki behawioralne BWL obejmują określanie celów, prowadzenie dzienników samoobserwacji (w tym dzienników żywieniowych i monitorujących aktywność fizyczną), a także doskonalenie umiejętności rozwiązywania problemów i radzenia sobie z trudnymi emocjami (C. M. Grilo i wsp. 2022).
Czy farmakoterapia jest skuteczna w leczeniu zespołu napadowego objadania się?
W terapii zespołu napadowego objadania się stosowanie leków nie jest powszechne, jednak pewne badania sugerują, że w określonych przypadkach może stanowić istotne wsparcie. Leki przeciwdepresyjne są przede wszystkim stosowane przy współistniejących zaburzeniach depresyjnych, jednak ich działanie nie ogranicza się jedynie do poprawy nastroju, lecz również zmniejsza częstość napadów. Pomimo to, nie stwierdza się istotnego zmniejszenia masy ciała podczas ich stosowania (H. Davis, E. Attia 2017). W przypadku otyłości stosuje się leki regulujące wagę, jednak ich skuteczność u pacjentów z BED i otyłością nie została udowodniona (C. M. Grilo i wsp. 2013). Najskuteczniejszym lekiem wydaje się topiramat, należący do grupy leków przeciwpadaczkowych, który w połączeniu z terapią poznawczo-behawioralną przyczynia się do zmniejszenia częstości napadów oraz redukcji masy ciała. Niestety, jego stosowanie wiąże się z ryzykiem działań niepożądanych, takich jak silne bóle głowy, co ogranicza jego zastosowanie (D. L. Safer i wsp. 2020). Konieczne są dalsze badania, aby ocenić, czy farmakoterapia może być stosowana w każdym przypadku, czy też lepiej ograniczyć się do psychoterapii lub innych metod leczenia.
Podsumowanie
W obliczu rosnącej popularności zespołu napadowego objadania się, kluczowe jest edukowanie specjalistów oraz upowszechnianie wiedzy na ten temat. Głównym czynnikiem wywołującym ten problem są restrykcyjne diety, dlatego najskuteczniejszą metodą zapobiegania (oraz leczenia) jest rezygnacja z ekstremalnych diet i zapewnienie organizmowi odpowiedniej ilości kalorii. Warto również promować techniki relaksacyjne oraz naukę radzenia sobie z emocjami już od najmłodszych lat, czego niestety wciąż brakuje.