Nieprzetworzony, ekologiczny, ciemny, słodzony stewią – nowinki w produktach czekoladowych
37
wyświetleń
Czekolada, znana od około 3000 lat, była pierwotnie konsumowana jako napój, stopniowo produkowana w kształcie prostokątnych tabliczek, które pakowano do srebrnych papierków. Najbardziej popularne rodzaje czekolady, takie jak mleczna, deserowa oraz te z dodatkami w postaci kremów owocowych lub śmietankowych, a także bakalii i orzechów, wyraźnie różnią się od siebie zawartością kakao i cukru. W miarę postępu cywilizacji i wzrostu świadomości żywieniowej konsumentów, na rynku pojawiły się zupełnie nowe odmiany czekolady: nieprzetworzona, ekologiczna, ciemna i słodzona stewią!
Surowy kakao i nieprzetworzona czekolada – bogactwo naturalnych składników odżywczych
Stopień przetworzenia żywności ma bezpośredni wpływ na zawartość składników odżywczych – im bardziej produkt poddawany jest obróbce termicznej czy chemicznej, tym mniej korzystnych związków zachowuje. Surowa czekolada, zwana również nieprzetworzoną, poddawana jest procesowi konserwacji w kontrolowanych, niskich temperaturach, co pozwala na zachowanie wyjątkowo wysokiej koncentracji najcenniejszych antyoksydantów. Badania przeprowadzone przez amerykańskie Ministerstwo Rolnictwa (USDA) wykazały, że w porównaniu z tradycyjną czekoladą gorzką, surowa wersja tego przysmaku zawiera aż **dwanaście razy większą** (1200%) ilość związków przeciwutleniających. Jeszcze bardziej imponujący jest stosunek do czekolady mlecznej – tutaj przewaga sięga **sześćdziesięciokrotności** (6000%). Co więcej, tłuszcz obecny w tym produkcie charakteryzuje się wysoką zawartością kwasu oleinowego (34%), znany z korzystnego wpływu na profil lipidowy. Dodatkowym atutem jest **całkowity brak** rafinowanego cukru białego oraz sztucznych dodatków chemicznych, co czyni ją idealnym wyborem dla osób dbających o zdrową dietę. Orientacyjna cena detaliczna: około **10 złotych**.
Bio certyfikowana czekolada z kontrolowanych upraw ekologicznych
Autentyczna czekolada ekologiczna powinna być wytwarzana wyłącznie z surowców pochodzących z certyfikowanych źródeł naturalnych — informację tę zawsze należy zweryfikować na etykiecie produktu, ponieważ na rynku pojawiają się niestety wyroby fałszowane. W zależności od odmiany (mleczna lub deserowa) zawiera ona od około 40% do nawet 70% masy kakaowej. Ze względu na podwyższoną temperaturę przetwarzania w porównaniu z czekoladą surową, jej skład charakteryzuje się nieco zmniejszoną zawartością związków antyoksydacyjnych. Kluczową zaletą jest jednak całkowity brak sztucznych konserwantów, barwników czy innych syntetycznych dodatków. Mleko wykorzystywane w produkcji pochodzi wyłącznie od krów hodowanych bez stosowania antybiotykostymulatorów wzrostu. Orientacyjna cena detaliczna wynosi około 18 złotych za standardową tabliczkę.
Czekolada gorzka o minimalnej zawartości 50% masy kakaowej w składzie
Aby produkt mógł być klasyfikowany jako czekolada gorzka, jego receptura musi obejmować co najmniej połowę składu w postaci masy kakaowej. Na rynku dostępne są warianty o różnorodnym stężeniu kakaowym: począwszy od podstawowego poziomu 50 procent, poprzez 64, 70, 75 oraz 80 procent, aż po wysoce skondensowane odmiany zawierające 90, a nawet 99 procent tego składnika. Należy jednak podkreślić, że w trakcie obróbki technologicznej czekolada traci znaczną część cennych związków przeciwutleniających w porównaniu z surowym kakaem. Pomimo tego ograniczenia, produkt ten stanowi bogate źródło magnezu oraz potasu – pierwiastków szczególnie korzystnych dla osób regularnie spożywających kawę. Dodatkową zaletą jest wybór czekolady bez dodatku mleka, co zwiększa biodostępność flawonoidów, gdyż białka mleczne (takie jak kazeina) hamują ich absorpcję w organizmie. Należy jednak zwrócić uwagę na wysoką zawartość teobrominy – aż dziesięciokrotnie wyższą niż w innych rodzajach czekolady – która może negatywnie wpływać na kondycję skóry. Cena produktu zaczyna się od czterech złotych i rośnie proporcjonalnie do procentowej zawartości kakaowej.
Czekolada o obniżonej zawartości cukru – naturalnie osłodzona ekstraktem ze stewii
Współczesny rynek żywności oferuje coraz szerszy wybór alternatyw dla tradycyjnej sacharozy, których spożycie nie wywołuje gwałtownego skoku glikemii – w przeciwieństwie do klasycznego cukru buraczanego. Wśród nich wyróżniają się wyroby czekoladowe wzbogacone stewią, charakteryzujące się indeksem glikemicznym równym zero. Produkty te cechują się obniżoną kalorycznością w porównaniu do swoich konwencjonalnych odpowiedników, co wynika z braku węglowodanów w liściach rośliny *Stevia rebaudiana*. Co istotne, liczne badania naukowe potwierdzają ich zdolność do obniżania stężenia glukozy we krwi po konsumpcji. Należy jednak zauważyć, że proces technologiczny ich wytwarzania – bardziej złożony niż w przypadku tradycyjnych czekolad – skutkuje zmniejszoną zawartością związków antyoksydacyjnych. Szczególną ostrożność należy zachować przy wyborze produktów oznaczonych jako "lekka" lub "light", gdyż często zawierają one utwardzone tłuszcze roślinne zwiększające wartość energetyczną, a cukier zastępowany jest syntetycznym słodzikiem – aspartamem (E951), którego słodkość przekracza 200-krotnie słodkość sacharozy. Cena takich produktów waha się w przedziale 24–50 złotych. Warto zwrócić uwagę na innowacyjne propozycje dostępne w sekcji czekolad w sklepach specjalistycznych. Słodycze nie muszą koniecznie negatywnie oddziaływać na organizm – przykładem może być czekolada surowa, bogata w polifenole o udokumentowanym działaniu przeciwnowotworowym. Nie należy również pomijać ciemnej czekolady o wysokiej zawartości masy kakaowej (minimum 70%). Czekolada słodzona stewią stanowi ciekawą propozycję dla osób poszukujących alternatywnych źródeł słodyczy, przy jednoczesnym monitorowaniu indywidualnej reakcji metabolicznej na nowy składnik diety.