Skip to main content
Blog

Czy te dodatki są naprawdę niezbędnymi suplementami czy tylko nadmiernym wypełniaczem?

Isabella Taylor

Isabella Taylor

2026-03-18
5 min. czytania
Czy te dodatki są naprawdę niezbędnymi suplementami czy tylko nadmiernym wypełniaczem?
51 wyświetleń
W dzisiejszych czasach trudno znaleźć kogoś, kto nie korzysta z suplementów... Witaminy, preparaty mineralne dla zdrowych włosów, skóry i paznokci, składniki wspierające stawy, serce, wątrobę... Spożywamy je bez zastanowienia, często nie zwracając uwagi na skład, który oprócz pożądanych składników zawiera stabilizatory, konserwanty i poprawki smakowe... Czy są to niezbędne elementy, czy też zbędne wypełniacze, które zwiększają masę suplementu, tworząc fałszywe wrażenie większej wartości za mniejsze wydatki?

Suplementy – niezbędne minimum

Oczywiście, pewna ilość substancji dodatkowych jest konieczna, by umożliwić spożywanie suplementu na przykład w formie kapsułek czy drażetek.. Z reguły niemożliwym jest, by zażywany produkt składał się wyłącznie z substancji aktywnej, na której nam zależy.. Producent w jakiś sposób musi umożliwić jego spożycie w wygodnej dla nas formie – na przykład tabletek.. Wiąże się to z koniecznością użycia substancji, które połączone w integralny sposób tworzą produkt o wyrównanym kształcie, odporny na zbrylanie i działające na niego czynniki zewnętrzne (takie jak wilgotność czy światło) a przy tym łatwy do połknięcia i przechowywania.. Choć im mniej takich składników, tym lepiej, pewna ich ilość stanowi niezbędne minimum.. Najczęściej używane dodatki tego rodzaju to: Żelatyna – otrzymywana metodami chemiczno-termicznymi z kolagenu, białka zwierzęcego o włóknistej strukturze.. Najczęściej jest s kładnikiem kapsułek miękkich i twardych oraz wielu sproszkowanych leków.. Stosowanie żelatyny ułatwia dozowanie farmaceutyków, a otoczenie „płaszczem” żelatynowym witamin wrażliwych na światło i tlen zwiększa ich trwałość.. Jako białko pochodzenia zwierzęcego, żelatyna jest zakazana w dietach wegańskich i wegetariańskich, przez co osoby na diecie roślinnej często rezygnują ze spożywania suplementów z jej dodatkiem.. Składnik jest bezpieczny i nie wykazuje szkodliwości zdrowotnej.. Celuloza mikrokrystaliczna (E 460 l) – należąca to szerokiej grupy stabilizatorów, substancja wypełniająca, najczęściej preparatów w wersji kapsułkowanej i proszkowej.. Otrzymywana w wyniku hydrolizy celulozy. Nie wykazuje aktywności biologicznej, nie jest źródłem kalorii, zapobiega zbrylaniu i zlepianiu się proszków.. Koloidalna wersja celulozy mikrokrystalicznej ma natomiast właściwości żelujące oraz zagęszczające i stosowana jest w niektórych płynnych roztworach koncentratów sportowych.. Bezpieczna w stosowaniu. Sole wapniowe kwasu fosforowego (E341) – najczęściej fosforan mono-, di- i triwapniowy.. Należą do grupy regulatorów kwasowości, pełnią funkcje buforujące, maskujące, stabilizujące, wspomagające działanie przeciwutleniaczy.. Najczęściej wchodzi w skład preparatów mineralnych, witaminowo-mineralnych i okołotreningowych.. Związek nieuznawany za toksyczny lub szkodliwy, jednak w większych ilościach niekorzystnie działający na organizm.. Dopuszczalna dawka dzienna (ADI) to 70 mg/kg masy ciała.. Sole magnezowe kwasów tłuszczowych – na przykład stearynian magnezu (E470b), składnik z grupy emulgatorów o właściwościach przeciwzbrylających, wiążących, stabilizujących.. Środek poślizgowy w produkcji tabletek.. Uznawany za bezpieczny, brak stwierdzonych skutków ubocznych spożywania i dopuszczalnej dziennej dawki.

Suplementy – zbędne dodatki

Oprócz składników niezbędnych, suplementy często posiadają szeroką gamę mniej potrzebnych dodatków, takich jak substancje słodzące, barwniki i substancje zwiększające masę przyjmowanych produktów.. W przeciwieństwie do opisanych wyżej, zdecydowana większość z nich nie pełni funkcji koniecznych do zapewnienia integralności produktu.. Bardzo często w przyjmowanych suplementach znajdziemy substancje takie jak: Sacharoza – lub jej pochodne (np, maltodekstryna, skrobia) – substancja naturalna, ale potencjalnie niekorzystna w chorobach cukrzycy, może też powodować wzdęcia i przyczyniać się do wzrostu liczby patogennej flory jelitowej.. Poza funkcjami polepszającymi smak, produktu nie pełni znaczącej roli funkcjonalnej – dostarcza jedynie zbędnego cukru.. Słodziki – na przykład sorbitol, acefusam K, aspartam, sukraloza – substancje słodzące, zastępujące sacharozę i jej pochodne w suplementach na przykład dla cukrzyków, oficjalnie mające zapobiegać otyłości, nadwadze i cukrzycy.. Wielokrotnie udowodniano ich szkodliwe działanie na organizm, w tym kancerogenne, teratogenne, nasilające insulinooporność i zaburzające homeostazę organizmu.. Najlepiej unikać tych całkowicie zbędnych dodatków smakowych lub możliwie jak najbardziej je zminimalizować.. Barwniki – na przykład dwutlenek tytanu (E171) – substancja nadająca produktowi białą barwę i błysk.. Barwnik syntetyczny, stosowany również do barwienia emalii, tworzyw sztucznych i włókien.. Zaleca się ostrożność w jego stosowaniu, ze względu na możliwe działanie rakotwórcze.. Do lat 90. Zabroniony w Polsce, ze względu na status potencjalnie szkodliwego.. Poza uatrakcyjnieniem wyglądu spożywanej tabletki, przez nadanie jej pożądanego koloru, nie ma znaczących funkcji na działanie suplementu.. Gluten – mieszanina białek roślinnych, stosowana w suplementach głównie jako element wiążący.. Składnik nasilający enteropatię kosmków jelitowych, szczególnie w celiakii.. Nietolerowany przez wiele osób, wywołuje alergię i przyczynia się do tzw.. Zespołu cieknącego jelita.. Zaleca się jego ograniczanie w chorobach autoimmunologicznych, ze względu na potencjalny wpływ na nasilenie objawów autoagresji.. Ponadto może pogłębiać depresję, problemy jelitowe i zmniejszać zdolność wchłaniania innych składników odżywczych.. Nawet bardzo małe dawki glutenu dla niektórych osób mogą okazać się bardzo toksyczne.. Laktoza – cukier mleczny, substancja naturalna, będąca podobnie jak gluten jednym z najsilniejszych alergenów.. Ze względu na brak enzymu laktazy u większości osób, laktoza może powodować dyskomfort trawienny i biegunki.. Osoby o stwierdzonej nietolerancji powinny unikać tego, całkowicie zbędnego choć często spotykanego, składnika suplementu.. Warto uświadomić sobie, że łykając kolorowe pigułki nie tylko suplementujemy się w korzystne dla poprawy naszego zdrowia składniki, ale wraz z nimi dostarczamy sobie często zbędnych, a czasem nawet szkodliwych dodatków.. Dobrym wyjściem jest więc czytanie składu produktu przed jego zakupem i wybór tego o możliwie najkrótszej liście substancji dodatkowych.. Najlepiej byłoby zastąpić garść suplementów dobrze zbilansowaną dietą, zapewniającą przynajmniej większość potrzebnych nam składników odżywczych i minimalizującą spożycie szkodliwych dodatków.
Isabella Taylor

Isabella Taylor

Zobacz profil

Skanuj ten kod QR, aby szybko uzyskać dostęp do tej strony na swoim urządzeniu mobilnym.

QR Code