Sprawdź wpływ alkoholu, piwa i kawy na poziom cholesterolu!
47
wyświetleń
Najpierw zajrzyjmy bliżej do różnic między cholesterolem HDL a LDL. LDL odpowiada za przenoszenie cholesterolu do komórek, np. komórek nabłonka tętniczego, gdzie może rozwinąć się blaszka miażdżycowa. Natomiast HDL pełni funkcję ochronną, przeciwdziałającą miażdżycy. Zwykle, gdy usłyszysz od lekarza o podwyższonym poziomie cholesterolu, odczujesz przerażenie, ale przede wszystkim przekazy marketingowe są odpowiedzialne za to, ponieważ wpływają na naszą podświadomość, strasząc nas i zachęcając do kupowania produktów obniżających cholesterol.
Wpływ spożycia alkoholu na profil lipidowy: korzyści i zagrożenia dla zdrowia sercowo-naczyniowego oraz metabolizmu tłuszczów
Choć powszechnie uważa się, że alkohol negatywnie oddziałuje na zdrowie, badania naukowe wskazują, że jego umiarkowane spożycie nie podnosi istotnie stężenia "złego" cholesterolu LDL, a wręcz przeciwnie – może sprzyjać wzrostowi stężenia "dobrego" cholesterolu HDL, który pełni ochronną rolę w zapobieganiu miażdżycy. Z tego powodu niektóre wytyczne dietetyczne sugerują, że niewielkie, kontrolowane dawki alkoholu mogą stanowić element profilaktyki chorób układu krążenia, wpływając korzystnie na procesy zapalne oraz redukując ryzyko zakrzepicy. Należy jednak podkreślić, że alkohol znacząco podnosi poziom trójglicerydów we krwi, co stanowi istotne ostrzeżenie dla osób z hipertriglicerydemią lub insulinoopornością. Bezpieczne dzienne limity to maksymalnie 25 gramów czystego etanolu dla mężczyzn oraz 18–20 gramów dla kobiet – co odpowiada np. jednej porcji (30–40 ml) wódki, kieliszkowi (100–150 ml) wina lub jednemu piwu (300–350 ml). Epidemiologiczne dane potwierdzają, że przestrzeganie tych limitów wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych oraz obniżeniem ogólnej śmiertelności. Niemniej jednak regularne, nawet umiarkowane picie alkoholu niesie ze sobą zwiększone ryzyko nowotworów przewodu pokarmowego, uszkodzeń trzustki i wątroby, a także wzrost liczby wypadków komunikacyjnych i urazów. Dlatego decyzja o włączeniu alkoholu do diety profilaktycznej powinna być poprzedzona indywidualną analizą korzyści i potencjalnych zagrożeń, z uwzględnieniem całokształtu stanu zdrowia.
Wpływ spożycia piwa na profil lipidowy – badania z udziałem sióstr cysterskich w León
Naukowo potwierdzone korzyści płynące z umiarkowanego spożycia piwa obejmują redukcję stężenia szkodliwego cholesterolu LDL, spowolnienie procesów starzenia się organizmu oraz poprawę efektywności metabolizmu. Niezwykłe badanie przeprowadzone przez hiszpańskich specjalistów medycyny, z udziałem pięćdziesięciu sióstr klauzurowych z trzech żeńskich klasztorów cysterskich w prowincji León, dostarczyło przekonujących dowodów na te tezy. Kryteria doboru uczestniczek – zaawansowany wiek, stabilny tryb życia oraz zrównoważona dieta – sprawiły, że zakonnice stanowiły idealną grupę kontrolną. Eksperyment polegał na codziennym spożywaniu przez 45 dni pół litra piwa, po czym nastąpiła sześciomiesięczna przerwa, a następnie regularne przyjmowanie 400 mg ekstraktu chmielowego. Wyniki wykazały 6-procentowy spadek poziomu cholesterolu u osób z początkowo najwyższymi wartościami. Mimo obiecujących rezultatów, siostry powróciły do dotychczasowej abstynencji, motywowane wyłącznie chęcią przyczynienia się do postępu medycyny. Należy jednak podkreślić, że choć piwo może zmniejszać ryzyko rozwoju miażdżycy, jego spożycie wiąże się z szeregiem przeciwwskazań – m.in. sprzyja przyrostowi masy ciała, jest niewskazane dla diabetyków, osób z wrzodami żołądka lub dwunastnicy, marskością wątroby oraz ostrym zapaleniem trzustki. Decyzję o ewentualnym włączeniu piwa do diety – nawet w niewielkich, regularnych dawkach – powinny skonsultować z lekarzem osoby z powyższymi schorzeniami. Bezwzględnym zakazem objęte są kobiety w ciąży oraz karmiące piersią.
Kawa a cholesterol
Kawa ze względu na zawartość pobudzającej kofeiny jest spożywana na całym świecie.. Co jakiś czas odkrywane są różne jej właściwości, zarówno te dobre, jak i te złe.. Badanie, o którym chcę wspomnieć miało na celu sprawdzenie skutków picia kawy m.. in. Na biomarkery stresu oksydacyjnego, glukozy i metabolizmu lipidów.. W eksperymencie wzięło udział 7 osób pijących kawę codziennie, ale przez miesiąc zaprzestali tego.. W następnym miesiącu wypili 4 filiżanki kawy filtrowanej, a w 3 miesiącu badania – 8 filiżanek kawy filtrowanej (150 ml/filiżanka).. Wyniki wykazały znaczące zmiany w poziomie cholesterolu całkowitego, cholesterolu HDL oraz innych biomarkerów metabolizmu lipidów, a także markerów zapalenia i stresu oksydacyjnego.. Jednak nie zostały potwierdzone żadne znaczące zmiany dotyczące metabolizmu cukrów, a co za tym idzie – kawa nie wyleczy cukrzycy, lecz wpływa na poziom cholesterolu i wspomaga w jej zapobieganiu.. Poza tym polifenole zawarte w kawie korzystnie wpływają na serce i naczynia krwionośne, spowalniają procesy starzenia, zapobiegają tworzeniu się wolnych rodników i odkładaniu się cholesterolu w naczyniach krwionośnych.. Działają przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie.. Dobrą wiadomością dla piwoszy jest fakt, że piwo obniża zły cholesterol LDL.. Inne badania wykazują, że kawa jednak powoduje wzrost poziomu cholesterolu, jednak jest to zależne od sposobu jej zaparzenia.. Okazuje się, że cholesterol najbardziej podwyższa kawa gotowana lub zalewana wrzątkiem w kubku, natomiast zdrowsza okazuje się filtrowana.. Dlaczego tak? Otóż podwyższająco na cholesterol działają tzw.. Diterpeny, czyli związki lipidowe kawy, które w części zatrzymywane są przez bibułkę w kawie filtrowanej.. Na podwyższenie poziomu cholesterolu wpływają także zawarte w niej substancje drażniące (w ziarnach kawy lub powstające w procesie jej prażenia).. Sprzyjają także wzdęciom, bólom brzucha, zgadze czy nudnościom – za to objawy te nie występują po spożyciu kawy niskodrażniącej.. Taka kawa w procesie technologicznym pozbawiona jest części szkodliwych substancji drażniących.. Kawy tego typu piją Amerykanie i Anglicy pod nazwą „Stomach Friendly”, Niemcy „Raizarm” lub „Schonende” czy Hiszpanie „Non irritant”.. Tak naprawdę powinniśmy zrobić odpowiednie badania wskazujące na poziom „złego” LDL i dobrego „HDL”.. Stosujmy odpowiednią dietę, ale przede wszystkim nie nadużywajmy powyższych używek właśnie dla naszego zdrowia.. Wszystko z umiarem wpłynie korzystnie na nasze samopoczucie zarówno fizyczne, jak i psychiczne.