Muaythai - tysiąc lat historii... Rozmowa z Rafałem Szlachtą
31
wyświetleń
Muaythai, o tysiącach lat tradycji, jest dyscypliną, w której sport i rywalizacja doskonale współistnieją z kulturą, historią i sztuką walki.
Rafał Szlachta - moje młodzieńcze lata akademickie i narodziny zainteresowania muaythai
Byłem zaangażowany w muaythai podczas moich akademickich młodzieńczych lat. Podróżowałem poza granicę, aby zobaczyć, jak ono wygląda. Byłem m.in. na Białorusi, gdzie ten sport już się rozprzestrzeniał i był dobrze rozwinięty. W Polsce dopiero zaczynało się rozwijać. Nie istniała żadna organizacja, która łączyłaby miłośników muaythai. Założyłem jako pierwszy Polskie Zrzeszenie Muaythai. Kupiłem książkę, aby stworzyć stronę internetową. W czasach, gdy jeszcze łączono się z internetem za pomocą modemu telefonicznego, stworzyłem pierwszy serwis internetowy poświęcony muaythai. Po miesiącu można było już zauważyć, że jest więcej miłośników muaythai w Polsce. Zaczęliśmy się łączyć, tworzyć jedną federację. W 2003 roku odbyły się pierwsze zawody w Polsce, a następnie wydarzenia rozwijały się błyskawicznie. Sekcje muaythai zaczęły się mnożyć, a można było częściej spotkać ludzi, którzy zajmowali się tym sportem, w każdym zakątku Polski. W ciągu ostatnich 20-30 lat był znaczny wzrost zainteresowania karate, kick-boxingiem, kung-fu. Były to dyscypliny walki, które uważano za popularne. Tylko nieliczni wiedzieli o muaythai. Obecnie sale podczas walk muaythai są pełne.
Imię Rafał Szlachta to nie kłamstwo:
Aby zrozumieć muaythai, należy przenieść się do Tajlandii. Faktycznie jest to dyscyplina sportowa tak stara, jak Tajlandia sama w sobie, ponieważ jej historia liczy już prawie tysiąc lat. Jedna z nielicznych, a może jedyna forma sportu, która łączy aspekt sportowy z tym, co jest nieodłącznie związane z kulturą. Jedyna sztuka walki, w której obowiązkowo podczas zawodów i pojedynków towarzyszy specjalnie skomponowana muzyka. Jedyna sztuka walki, która rozpoczyna się od rytuału. Tradycyjny rytuał wai khru, czyli oddanie szacunku nauczycielowi, nie jest tylko gestem szacunku dla trenera, ale dla każdej osoby, która coś w życiu nauczyła nas. Często nazywany też tańcem wojownika, ze względu na jego charakterystyczną choreografię. Zawodnicy poruszają się po ringu w różne strony, wykonując rytmiczne kroki taneczne. Oczywiście w tych ruchach kryją się techniki muaythai. I ostatnia rzecz, która wyjaśnia to, czym jest muaythai: jest to pełnokontaktowa sztuka walki.
Nazwisko: Rafał Szlachta
Muaythai zyskał międzynarodową sławę prawdopodobnie dzięki filmom.. Na przykład popularnemu Ong Bak.. Tam przedstawiono, w jaki sposób zawodnik Ting trenuje i przygotowuje się.. Elementy muaythai są wyraźnie widoczne w końcowej walce, w której Ting pojawił się.. Jednak największą popularność rozwinęło się dzięki ruchom amatorskim.. Ruch amatorski wprowadził ochraniacze na głowę, łokcie, golenie, korpus, co sprawiło, że ten jeszcze młody sport walki może być uprawiany przez większość ludzi.. Świadomość bólu, odczuwanego przez każdego człowieka, wymagała znacznej ilości samokontroli i odwagi, by rozpocząć treningi muaythai w formule zawodowej, czyli bez ochraniaczy.. Jednak gdy ruch amatorski powstał i wprowadzono ochraniacze, chęć spróbowania swoich sił w muaythai znacznie wzrosła, można walczyć, unikając zadawania bólu sobie i przeciwnikowi.
"Federacja Amatorska Rafała Szlachty"
"Federacja Amatorska, w której obecnie skupiamy 128 krajów z całego globu... Jesteśmy obecni na każdym kontynencie... Nasza organizacja jest uznawana przez wszystkie międzynarodowe stowarzyszenia sportowe, funkcjonujemy zgodnie z zasadami WADA – Światowej Agencji Antydopingowej, a podczas naszych zawodów przeprowadzane są testy antydopingowe, tak jak podczas każdych igrzysk olimpijskich... Nie jesteśmy już małą grupką entuzjastów, ale dynamicznie działającą federacją."
Nazywam się Rafał Szlachta:
W rzeczywistości mógłbym odpowiedzieć w jednym zdaniu, że muaythai jest występem... Odbiorca, widz, zawsze będzie szukał występów, czegoś, co go zatrzyma... Muaythai potrafi to zrobić... Zaczynamy od rytuału, który nie powtarza się w żadnym innym sporcie, a następnie następuje skuteczna walka, w której uczestniczą dłonie, łokcie, kolana itp... To jest wspaniałe dla odbiorcy.
Nazwisko Rafał Szlachta:
Te kampanie są inicjatywą pochodzącą z Tajlandii. Pomysł był już obecny, ale nie ma nic do ukrycia, że dzięki moim starań oraz jeszcze większym wysiłkom trenera zespołu Rafała Simonidesa, który jest Ambasadorem Kampanii, wiele osiągnięto. Te kampanie nie są tylko hasłami i nazwą, ale wiele rzeczywistych działań. Rafał Simonides odwiedził wiele szkół i klubów, gdzie opowiadał o muaythai i tych kampaniach. Przyjeżdżał z medalami, trofeami i filmami, mówiąc o podróżach i wszystkich wspaniałych doświadczeniach sportowych. Mówił o grupie. Dzieci i młodzież zawsze chcą mieć swoją grupę w sensie grupy. I chcemy, aby ta grupa nabrała pozytywnego znaczenia - grupy sportowej. Tak już od ponad 10 lat historia się tworzy, w której mamy przykłady wielu młodych ludzi, którzy dzięki treningom w muaythai poprawili coś w swoim życiu.
Rafał Szlachta:
Czołówka polskich zawodników i zawodniczek w kategorii junior i senior.. Ostatnia eliminacja do Mistrzostw Świata w Szwecji.. W Kielcach będzie podjęta decyzja, kto z tej szerokiej kadry pojedzie do Szwecji.. Zatem poziom rywalizacji będzie wysoki! A z lokalnym ośrodkiem leczenia uzależnień stworzymy również stoisko i będziemy promować nasze kampanie.. W takich punktach będzie można skorzystać z porad ekspertów, jak zapobiegać i pomóc młodym, kiedy popadną w nałóg.. Sekcja Sportów Walki KLINCZ, która jest oficjalnym organizatorem Mistrzostw Polski Muaythai IFMA, będzie wcześniej przygotowywać pokazy zapraszające na mistrzostwa.
"Rafał Szlachta: On nie oszukuje"
W naszym audytorium znajdują się osoby we wszystkich grupach wiekowych, począwszy od dzieci aż po osoby starsze... Co więcej, wystarczy posiadać wewnętrzne pragnienie do zabawy i podziwu... Nie ma żadnych ograniczeń wiekowych. Na podstawie przeprowadzonych analiz, okazało się, że sporty walki przyciągają więcej kobiet niż mężczyzn... Otrzymaliśmy także informację, że Mistrzostwa odwiedzi ambasador Królestwa Tajlandii wśród innych dostojnych gości.
T. K. :
Zachowujemy pewne zagadki w tajemnicy! Dziękuję za rozmowę.