Jak wybrać odpowiedni strój na trening
22
wyświetleń
Myślisz, że do treningów street workoutu potrzebujesz specjalnego stroju? Oczywiście nie, ale podobnie jak w każdym sporcie, zdarzają się kontuzje, których można uniknąć... Warto zauważyć, że odzież powinna być wygodna i nie ograniczać swobodnego poruszania się.
To nie jest głównym celem pracy!
Wydaje się, że sprawa jest bardzo prosta i nie ma nic skomplikowanego w tym. Odpowiedź prawdopodobnie brzmi tak: wszystko zależy od upodobań i stylu, który preferuje każdy. Jedni wolą nosić dopasowane ubrania, inni wolą więcej swobody, stąd pomysł na ubrania w dwóch większych rozmiarach, a ktoś preferuje trening bez koszulek. Jednak pragnę przypomnieć, że w street workoutcie nie ma znaczenia, w jaki sposób jesteś ubrany. Ważne jest bycie wygodnym i mieć pozytywne nastawienie. Jednakże istnieją osoby, które cenią sobie dobrą prezentację. Ten artykuł dotyczy jednak innego tematu, a mianowicie racjonalnego myślenia. Wiele razy widziałem mężczyzn, którzy chcieli podkreślić swoje mięśnie i zakładali zbyt małe koszulki, co uniemożliwiło im prawidłowe poruszanie się.
Gdy jestem ciasny, jestem tak wielki
Pierwszą rzeczą, o której chciałbym napisać, jest trend treningu w bardzo ciasnych koszulkach. W tej dziedzinie sportu typowe ćwiczenia głównie angażują obręcz barkową. Pomyślcie, że jeśli wykonacie podnoszenia ciężarów do przodu i koszulka cały czas będzie się podpinać pod pachami, trening stanie się przynajmniej nieprzyjemny. Istnieje duże ryzyko, że otrzymacie nieprzyjemne otarcia, które zakłócą następny trening. Bardzo ciasna koszulka ogranicza ruchy, co można porównać do treningu z ograniczonymi ruchami. Wcześniej napisałem już o negatywnych skutkach takich powtórzeń. W stanie spoczynku można jeszcze wytrzymać takie ściskanie, ale myślcie, jak poczujecie się po 30 minutach treningu, gdy wasze mięśnie zaczną puchnąć.
Niepewny krok
Luźne spodnie mogą stanowić odpowiednie ubranie treningowe dla SW. Jednakże, moja własna doświadczalność przekonuje mnie, że nie zawsze jest to odpowiednie, ponieważ uważam, że kieszenie w luźnych spodniach wystają zbytnio, co zwiększa prawdopodobieństwo zaczepienia się o nie ręką podczas wykonywania konkretnego ruchu. Ostatnio doświadczyłem tego podczas skoku. Na szczęście był to niski drążek nad piaskowym podłożem. Upadek był niekontrolowany, co pod innymi okolicznościami mogłoby być bardzo niebezpieczne.
Mięśnie są niewidoczne
Ubranie luźne maskuje kształt i dopiero po zdjęciu go, stajesz się świadomy tego, że możesz stworzyć imponującą sylwetkę w drążku. Kiedyś słyszałem komentarz, że gdy nosisz coś luźnego, znikasz. Nie mogę się nie zgodzić, ale gdy wchodzisz na drążek i zdjęto coś luźnego, wszystko wraca na swoje miejsce i wiadomo, kto po prostu przesiaduje w sieci i rozprasza się, a kto pracuje ciężko nad sobą i rozwija się. Jedynym powodem do zachowania ostrożności przy noszeniu takiej koszulki jest to, abyście uważali na siebie, gdy wykonywacie obroty na drążku, czy to w podporze do tyłu, czy na przedramionach, ponieważ może się zdarzyć, że koszulka owinie się wokół drążka i będziecie potrzebować pomocy kolegów, żeby z niego zejść. Na przykład obserwowałem przypadek na Mistrzostwach Polski, kiedy ojciec polskiej sceny SW Mariusz Drochliński zakręcił się wokół drążka i nie mógł przez jakiś czas z niego zejść. Na koniec dodam tylko, że ciało trenowane nie potrzebuje góry ubrań. Wielu z was zapewne podziela moje zdanie i również trenuje bez koszulki.