Konsekwencje psychiczne stosowania restrykcyjnych modeli żywieniowych: analiza zjawiska z perspektywy naukowej i doświadczeń indywidualnych
167
wyświetleń
Choć powszechnie podkreśla się niezaprzeczalne zalety wynikające z przestrzegania zbilansowanych zasad odżywiania — które wykraczają daleko poza same aspekty fizjologiczne, takie jak redukcja masy ciała czy optymalizacja parametrów metabolicznych — to równocześnie coraz więcej badań oraz relacji osobistych wskazuje na głęboki, wielowymiarowy wpływ, jaki wywiera na psychikę człowieka świadome ograniczenie spożycia określonych grup produktów. Osoby, którym udało się osiągnąć zamierzone cele wagowe, często zgłaszają nie tylko poprawę wizerunku własnego ciała, lecz również istotne przemiany w sferze emocjonalnej: od wzrostu wiary we własne możliwości, przez bardziej pozytywne postrzeganie przyszłości, aż po subiektywnie odczuwaną wyższość jakości życia w różnych jego wymiarach.
Dieta restrykcyjna – skutki psychologiczne
Budując złudne uczucie kontroli poprzez eliminowanie pewnych składników i nie myślę tutaj o żywności typu fast food, ale np.. O eliminowaniu pieczywa, gdyż wiele osób jest święcie przekonanych, że jedyną właściwą drogą do sukcesu tj.. Schudnięcia, jest właśnie eliminacja pieczywa.. Wcześniej czy później trafimy na jakiś stół zastawiony świeżym, pachnącym i chrupkim pieczywem, a wtedy ulegniemy pokusie, szczególnie jeśli nasza restrykcja trwała dłużej.. Ilość zjedzonego produktu, który wcześniej eliminowaliśmy nie tylko wymknie się spod naszej kontroli, ale poskutkuje zaniżeniem samooceny.. Tracimy wiarę w siebie, co więcej duża część kobiet zaczyna czuć do siebie wręcz obrzydzenie.. Takie odczucia mogą mieć dwojaki efekt.. Część osób zakroi restrykcje dietetyczne jeszcze bardziej, co niestety wcześniej czy później zaowocuje, kolejnym napadem objadania się, ponownym obniżeniem samooceny i wiary w siebie.. Inni założą, że „mi grubej to już nigdy się nie uda, więc tyle tylko mojego co zjem” i z takim przeświadczeniem powrócą do wcześniejszych błędnych nawyków żywieniowych jednocześnie odczuwając do siebie coraz większą niechęć z powodu swojego wyglądu.. Niestety prowadząc restrykcyjne diety żywieniowe, z góry jesteśmy skazani na niepowodzenie, a co za tym idzie coraz niższą samoocenę.. Wśród osób trafiających do mojego gabinetu 90% zaczyna dzień od postanowienia „no dziś to już na pewno, od dziś się odchudzam” w konsekwencji analizując ich sposób odżywiania pojawia się pewna prawidłowość.. Rano dieta jest bardzo restrykcyjna, na podstawie samych porcji przedpołudniowych mogłabym założyć, że zapowiada się jak nic dieta 800 w porywie do 1000 kcal.. Niestety potem nadchodzi wieczór, kiedy zmęczenie i najzwyczajniej głód daje o sobie znać.. Skrajna dieta zmienia się w ucztowanie.. Osoby te charakteryzuje obniżony nastrój, brak wiary w siebie, za to wielkie poczucie winy, bo znów zawaliły.. Poza osobistymi dramatami rozgrywającymi się w sercach i umysłach osób wiecznie na diecie, konsekwencje restrykcji żywieniowych uwidaczniają się również w sferze psychospołecznej.. Osoby te coraz bardziej alienują się z otocznia.. Unikają spotkań towarzyskich, szczególnie tych, na których może pojawić się jedzenie.. Wyjście do restauracji z przyjaciółmi jest niemożliwe, jeśli nie można przewidzieć co danie zawiera.. Pozostaje więc coraz bardziej zawężający się, w miarę dokładania nowych ograniczeń żywieniowych krąg restauracji „sprawdzonych”.. Dla wielu odchudzających się samo jedzenie w miejscu publicznym jest niemożliwe.. Często pojawiają się przekonania, że są oceniani za to: co, ile i kiedy jedzą.. Łatwiej więc zrezygnować z wszelkich posiłków poza domem.. Niestety wprowadzenie ograniczeń dietetycznych nie pozostaje bez znaczenia dla najbliższych, którzy narażeni są na nieprzewidywalność zachowań osoby odchudzającej się, od skrajnych euforii, po złość, krzyk i płacz.. W skrajnych przypadkach silne restrykcje wpływają na jakość naszej pracy.. Osoby takie nie są w stanie skupić się ani na pracy, ani na nauce, gdyż wciąż myślą o swoim ciele i o diecie.. W konsekwencji również ten obszar zostaje zaniedbany, a jego jakość mocno się obniża.. Niepowodzenia w tym obszarze również będą skutkowały coraz słabszym samopoczuciem.